
Mikołaj Sokół, komentator i ekspert motorsportowy:
Przed nami jeszcze jedna trzecia sezonu, ale na dobre żegnamy się już z Europą. Czas na osiem wyścigów w Azji i obu Amerykach, a pierwszy przystanek mamy w Baku. Stolica Azerbejdżanu to miasto pełne kontrastów, świetnie odzwierciedlonych przez jeden z najszybszych i najbardziej emocjonujących torów ulicznych w kalendarzu. Sześciokilometrowa nitka przebiega pomiędzy najważniejszymi miejscami w mieście: obok nowoczesnych wieżowców, budynków rządowych czy zabytków, wpisanych na listę światowego dziedzictwa UNESCO – jak Pałac Szachów Szyrwanu czy dwunastowieczna Baszta Dziewicza. Widok wyścigowych samochodów na tle staromiejskich murów jest naprawdę niesamowity – tak, jak emocje podczas pełnej niespodziewanych wydarzeń akcji na ulicach Baku.
Baku to miasto wielu kontrastów, zatem tor wytyczony na ulicach Azerbejdżanu idealnie oddaje charakter tego miejsca. Jeden z najdłuższych obiektów w kalendarzu – i położony najniżej, bo aż 28 metrów poniżej poziomu morza – stanowi wyjątkowe połączenie szybkich sekcji z wąskimi, krętymi fragmentami wokół najstarszych budowli w mieście.
Zaczynamy od szerokich prostych, połączonych zakrętami pod kątem prostym. Następnie kierowcy przeciskają się przez najwęższe miejsce w całym kalendarzu – ósmy zakręt ma zaledwie 7,6 metra szerokości – i okrążają wzgórze ze starymi murami, pałacem szachów oraz charakterystyczną basztą. Po trudnym hamowaniu na podstępnym zjeździe samochody rozpędzają się wzdłuż nadmorskiej promenady do ponad 350 km/h – przemykając o włos od barier w szybkich łukach. Tutaj z gazem wciśniętym do dechy kierowcy pokonują ponad dwa kilometry, kończąc w ten sposób szalone okrążenie w mieście ognia i wiatru.
Do wyzwań dokładamy uliczną nawierzchnię, zawsze śliską i miejscami dość nierówną, oraz czyhające na każdym kroku twarde bariery. Złożenie dobrego okrążenia wymaga precyzji i koncentracji, a wyścigi w Azerbejdżanie zawsze są szalone i pełne niespodziewanych zwrotów akcji.

Wyścig w Azerbejdżanie
Baku
21 września
Start wyścigu: 13:00
Liczba okrążeń: 51
Długość toru: 6,003 km
Długość wyścigu: 306,049 km
Rekord okrążenia: 1.40,203
Średnia prędkość (kwalifikacje): 215 km/h
Prędkość maksymalna (wyścig): 350 km/h

Alex Albon: „Baku jest torem, na którym lubię jeździć – z fajnym, znajomym rytmem. Trzeba tu jednak budować pewność siebie w trakcie weekendu, żeby przygotować się do kwalifikacji. Do tego są tu dobre miejsca do wyprzedzania”.
Carlos Sainz: „Jest to jeden z bardziej nieprzewidywalnych torów, tutaj zawsze pojawiają się szanse w wyścigu. Wiemy, że mamy dobre tempo, więc trzeba to odpowiednio wykorzystać!”
